Kwiaty

15.09.2014

Miałam kiedyś kaktusa. Nawet założyłam się z M. o winko, że wytrzyma pół roku - wytrzymał a winka dalej nie ma:) Pech chciał, że M. przypadkiem go przewrócił, potem spadł z wysokiej półki i to był koniec. Od tygodnia w pracy mam małą dżunglę - główny korytarz CK wygląda jak urocza oranżeria. Z pierwszym śniegiem do kwiatów dołączą stoliki z Wirydarza. Już nie mogę się doczekać - to będzie czad! Teraz przeglądam te zdjęcia i wiem, że już niedługo kilka z tych kwiatów zagości w domu na stałe. Wszystkie zdjęcia są z mojego pinterest'a. Bardzo je lubię. 





















Brak komentarzy: